sobota, Lipiec 20, 2019

Tani komputer do gier

0
Tani komputer do gier

Nasz prywatny komputer stacjonarny powinien być dostosowany do naszych potrzebnych potrzeb. Nie ma urządzenia w pełni uniwersalnego, zwłaszcza jeśli mamy do dyspozycji ograniczone fundusze, dlatego też jeśli chcemy mieć dobry komputer do gier warto poskładać go samemu w taki sposób, aby odpowiednie podzespoły sprawiały, że gra nam się wyjątkowo dobrze.

Podjęcie odpowiedniej decyzji nie ułatwia też fakt, że producenci gier stawiają coraz większe wymagania sprzętowe, dlatego jeśli zależy nam na prawdziwym komputerze do gry warto, żeby poszczególne elementy były naprawdę wysokiej jakości i wysokich parametrów. Wszystko wydaje się prosto do momentu aż nałożymy na siebie ograniczenia finansowe. Na szczęście można dobrać poszczególne parametry tak aby ich cena nie przekroczyła 2000 złotych, a aby komputer był stworzony do gier.

Jeśli chodzi o wydajność to duża jej część zależy wbrew pozorom od obudowy. Z tych dostępnych obecnie na rynku dość dobrym wyborem może być przykładowo obudowa Modecom Mag C4, która w standardzie ma filtry zatrzymujące kurz oraz dwa chłodzące wentylatory z diodą LED. Poza tym znajdują się na niej trzy porty USB, dwa gniazda na słuchawki, mikrofon, karty SD i TF, a nawet kontroler prędkości obrotowej wentylatorów. Tego rodzaju obudowa będzie się dobrze komponowała z zasilaczem typu Modecom Feel 500W.

Decydując się co do płyty głównej warto mieć na uwadze jej ewentualną przyszłą rozbudowę, a więc zdecydować się na taką płytę ATX, która umożliwi nam dalszy rozwój w przyszłości. Może to być chociażby Asus B150 Pro Gaming D3. Do tego powinniśmy dobrać procesor szóstej generacji Intel Core i3 6100 2×3.7 GHz, który posiada dwa rdzenie, 3 MB pamięci podręcznej, a także zintegrowany układ graficzny. Skoro jesteśmy przy grafice to godna wyboru jest także karta graficzna GIGABYTE GeForce GT 740 OC 1 GB DDR5, z którą nie powinniśmy mieć problemy z najróżniejszym typem gier komputerowych. Wszystko to pozwala na stworzenie stosunkowo taniego i dobrego komputera.

SATA II a SATA3

0
SATA II a SATA3

Twardy dysk to oczywiście jeden z podstawowych podzespołów komputera, bez którego trudno sobie wyobrazić jego funkcjonowanie. Nieważne czy mówimy tu o tradycyjnych dyskach typu HDD, czy też coraz bardziej popularnych dysków SDD. Zarówno w przypadku dysków talerzowych jak i półprzewodnikowych wykorzystywany jest interfejs SATA.

Co to jest SATA?
Pod tym pojęciem kryje się po prostu szeregowa magistrala komputerowa, która służy do komunikowania się pomiędzy płytą główną a pozostałymi podzespołami komputera. Doczekał się ona już kilku generacji i kolejnych modeli. Obecnie najnowszymi rozwiązaniami są SATA II oraz całkiem świeża SATA 3.

Różnice w prędkościach
Wprawdzie na rynku wciąż jeszcze dostępne są dyski twarde z wcześniejszym modelem, czyli SATA 1, to jednak rozwiązania zastosowane w SATA II gwarantują zupełnie inną jakość, szybkość transferu, która w tym przypadku sięga nawet do 3 Gbit/s, czyli prędkość do 300 MB/s. Jak wygląda sprawa w z jeszcze nowszym standardem, czyli SATA 3? Otóż w tym przypadku jest rzecz jasna jeszcze szybciej, nawet dwukrotnie, czyli 600 MB/s.

Przejście z SATA II na SATA 3
Tym co może okazać się dla nas bardzo istotne w kontekście dylematu, czy może nie zmienić dysku na taki, który korzysta z nowego standardu, jest zachowana przez producenta kompatybilność wsteczna. Znaczy to mniej więcej tyle, że można korzystać z dysków w nowym standardzie w płytach ze starymi kontrolerami. Dlatego też dokonując zakupów nie musimy kupować od razu dwóch komponentów, ale wystarczy nam zakup nowego dysku. Tego rodzaju kompatybilność jest bardzo dobrą wiadomością jeśli myślimy o przejściu na SATA 3, ale czy w ogóle jest to dobry ruch? Faktem jest, że zapewni nam to praktycznie dwukrotnie większą przepustowość, ale w przypadku na przykład dysków HDD, ze względu na niskie prędkości transferu danych jakie on zapewnia, przejście to jest praktycznie niezauważalne. Jeśli zatem koniecznie chcemy przejść na SATA 3 warto to zrobić tylko przy dobrej klasy dyskach SDD.

Zalety dysków SSD

0
Zalety dysków SSD

Technologia idzie do przodu, każdy to wie i można to zaobserwować niemal w każdej dziedzinie naszego życia. Jeśli chodzi o świat komputerów stwierdzenie to jest jeszcze bardziej oczywiste, bo wszystkie jego podzespoły ulegają z roku na rok znacznym zmianom. Nie inaczej jest w kwestii twardego dysku, gdzie tradycyjne dyski magnetyczne, czyli HDD są coraz szerzej zastępowane przez nowoczesne SSD, czyli tak zwane modele półprzewodnikowe.

Podstawowa różnica polega tutaj na tym, że nowe dyski są stworzone w oparciu o pamięć typu flash. Nie składają się z żadnych mechanicznych elementów, dzięki czemu zapewniają swoim użytkownikom dużo szybszy dostęp do przechowywanych w nich danych. Nie ma tutaj mowy już o żadnych magnetycznych dyskach zamkniętych w szczelnej obudowie, jak miało to miejsce w przypadku dysków HDD. Szybszy jest też nie tylko dostęp, ale również zapis i odczyt wszystkich danych. Jakie ma to znaczenie? Mianowicie, przekłada się na jeszcze lepszą i wydajniejszą pracę tak systemu operacyjnego jak i zainstalowanych na nim programów. Możemy zatem mówić o krótszym czasie uruchamiania i zamykania się systemu, ale także instalowania poszczególnych aplikacji oraz kopiowania i przenoszenia plików.

Wymieniając dalej szereg zalet związanych z wprowadzeniem dysków SSD warto zaznaczyć także, że są one dużo bardziej odporne na wpływ czynników zewnętrznych. W tym przypadku powodem jest ponownie ich zupełnie nowa budowa fizyczna, a więc brak części mechanicznych. Z tej samej przyczyny działają one dużo ciszej niż tradycyjne HDD.

Jeśli chodzi o teorię, to wszystkie powyższe różnice pomiędzy dyskami SSD i HDD są oczywiście faktem, chociaż oczywiście decyzja o zmianie twardego dysku jest sprawą indywidualną, która jest zależna przede wszystkim od naszych codziennych potrzeb korzystania z komputera. Chociaż oczywiście wszystkie dane, między innymi te mówiące o poborze prądu przez konkretne urządzenie, wskazują na przewagę nowoczesnego rozwiązania jakim jest twardy dysk typu SSD.

Zestawienie podkładek do myszek

0
Zestawienie podkładek do myszek

Myszka to jedno z podstawowych akcesoriów komputerowych, która stała się z czasem ikoną komputerowego świata. Jednak wbrew pozorom duże znaczenie ma tutaj nie tylko sama myszka, ale także podkładka pod nią, ponieważ to w dużej mierze od niej zależy precyzja ruchów, które wykonuje gracz.

Dla wszystkich zagorzałych graczy takich gier jak chociażby „Counter-Strike”, gdzie precyzja i dobra kontrola nad myszką mają kluczowe znaczenie, dobra profesjonalna podkładka to podstawa. Na szczęście na rynku mamy coraz więcej sprzętu tego rodzaju od światowej klasy producentów, który niestety również sporo kosztuje.

Model QcK XXL to podkładka wyprodukowana przez SteelSeries, którą posługuje się niejeden profesjonalny gracz. Podkładka ma rzeczywiście rozmiary XXL, gdyż jej wymiary to 400 x 900 mm, przy 4 mm grubości. Od spodu cała pokryta jest gumą antypoślizgową, a jej koszt rozpoczyna się od 150 zł.

Firma Razer, czyli następny producent, który zdobył sławę tworząc akcesoria dla zawodowych graczy, proponuje swoim klientom produkt o nazwie Destructor 2. Powstawał on i był testowany przy współpracy z w pełni profesjonalnymi graczami. Podkładka ma wymiary 255 x 355 mm, zaś stworzona została z gumy oraz PCV. Jej cena to około 160 zł.

Skoro mowa o akcesoriach komputerowych to nie mogłoby zabraknąć w tym zestawieniu także firmy Logitech, która tym razem proponuje podkładkę G640. Została ona przygotowana w specjalnych warunkach termicznych, w temperaturze 200 stopni Celsjusza, przez co ma zapewniać odpowiednie tarcie dla myszki podczas posługiwania się nią przy niskich rozdzielczościach. Jej wymiary to 400 x 460 mm, zaś najlepiej działa ona oczywiście podczas współpracy z myszkami Logitech G, ale nadaje się też do innych sprzętów. Jej cena rozpoczyna się od 150 zł.

Roccat Hiro to podkładka o wymiarach 350 x 250 mm, która jest pokryta wulkanizowanym silikonem zapewniającym świetną kontrolę nad myszką. Ma ona też wyjątkowe, niestrzępiące się, zaokrąglone krawędzie. Jest dostępna od 170 zł.

Bezpieczne, szyfrowane pendrive’y

0
Bezpieczne, szyfrowane pendrive'y

Z pewnością jednym z negatywnych skutków rozwoju technologii jest niestety konieczność wzięcia pod uwagę kwestii bezpieczeństwa i ochrony swoich plików. Ma to ogromne znaczenie chociażby w przypadku korzystania z niezwykle dziś popularnych pamięci przenośnych. Odpowiedzią na tego typu problem jest stworzenie szyfrowanego pendrive’a, który ma pomóc nam chronić naszą prywatność i nasze dane w wirtualnej rzeczywistości.

Szyfrowanie plików, które są przechowywane na pamięci zewnętrznej było możliwe do tej pory przede wszystkim za pomocą ustawionego hasła lub ewentualnie dedykowanego oprogramowania. Jednak szyfrowany pendrive ma swoje zabezpieczenia już na poziomie sprzętowym. Chodzi tutaj po prostu o specjalny procesor, który odciąża komputer, do którego podpinamy urządzenie, właśnie pod kątem szyfrowania.

Jak działa cały proces szyfrowania? Stosunkowo prosto i podobnie we wszystkich modelach tego rodzaju produktów, które mamy dostępne na rynku. Przede wszystkim musimy najpierw ustawić hasło dostępu do naszego nośnika, które blokuje się i formatuje po określonej ilości złych prób podających błędne hasło. Bardzo istotne jest także to, że aby ustawić hasło nie musimy instalować w tym celu dodatkowego rodzaju oprogramowania na naszym konkretnym komputerze.

Szyfrowane pendrive’y są obecnie coraz bardziej popularne, przez co znajdują się dziś w ofercie niemal każdego producenta, można nawet mówić o całych liniach tego typu gadżetów. Można nawet spotkać się z podziałem na produkty dedykowane specjalnie dla prywatnych użytkowników oraz dla pracowników firm.

Przykładowym modelem tego typu pendrive’a, na który warto zwrócić uwagę jest Data Traveler Locker+ G3 wyprodukowany pod znakiem słynnej firmy Kingston. Można dostać go w kilku różnych wersjach pojemności: 8, 16, a także 64 GB. Pendrive ten obsługuje USB 3.0, przez co jest nie tylko bezpieczny, ale także szybki. Inny godny uwagi model to chociażby Data Traveler VaultPrivacy 3.0, który ma nawet wbudowany antywirus ESET NOD32.